"...Niedawno „Rzeczpospolita” przypomniała pochodzące sprzed kilku miesięcy przewidywania różnych bankowych specjalistów co do kursu złotego. Litościwie pominę nazwiska ekspertów i nazwy banków. Dość powiedzieć, że wszystkie te tęgie analityczne głowy wsparte zapewne wiedzą o wykresach, liczbach, krzywych, tendencjach myliły się. I to bardzo! Jak jeden mąż owi znawcy fluktuacji kursów walut zarzekali się, że w 2009 roku złoty nie osłabnie, że jego kurs nie przekroczy 3,50 za euro....