-
Czy ktoś z Was wie, która księgarnia internetowa ma najniższe koszty wysyłki
książek do Niemiec? Próbowałam się w tym połapać, ale większość księgarni
internetowych pobiera nie tylko koszty przesyłki, ale i dodatkową opłatę za
każdą pozycję. Wychodzą mi jakieś horrendalne opłaty!!!
Kto ma jakieś pozytywne doświadczenia?
-
Nadrabiam zaległość. Czytam "Granicę". Jestem zdegustowany. Dla mnie -
beznadzieja. Czarno-biały świat. Mężczyźni to głupcy i dranie, a kobiety są
przez nich krzywdzone (od zawsze). Bardzo głębokie. Tfu!
-
Jakie są granice promocji, bądź autopromocji różnych miernot? Wczoraj
wieczorem w moim mieszkaniu zadzwonił telefon. Podniosłam słuchawkę, a z niej
popłynął potok słów: DOBRY WIECZÓR PAŃSTWU! NAZYWAM SIĘ JAROSŁAW KRET! W
TELEWIZJI PROWADZĘ... Na tyle pozwoliłam temu panu wcisnąć się do mojego
domu. Telefon musiałam odebrać. Mógł dzwonić dziadek, znajoma. Telewizję mogę
wyłączyć natychmiast, gdy na ekran wypłynie uśmiechnięty ryj tego pajaca. Po
jego książkę o pogodzie mogę nie się...
-
Czy ktos moglby polecic mi jakies polskie ksiegarnie internetowe, ktore
oferuja w miare niskie oplaty za przesylki zagraniczne (do USA i Kanady).
Z tego co patrzylam, wiekszosc ksiegarn (w ktorych mozna oczywiscie placic
karta kredytowa a nie przelewem) ma bardzo wysokie koszty przesylek. Jak do
tej pory, jedynie Vivid.pl oferuje przystepne ceny (ok. 14 zl za 1 ksiazke
lub 2 DVD), ale za to nie ma zbyt szerokiego oferty.
Czy udalo sie wam znalesc cos ciekawszego?
Rebenga
-
Wyjezdzam za granice na rok i z wzgledow czyusto praktycznych moge zabrac
tylko jedna, gora dwie ksiazki.Co mi polecacie?Potrzebuje czegos,co nie
znudzi mi sie szybko i co, co bede mogla przeczytac co najmniej 3 razy:)
Do moich ulubionych ksiazek zaliczam Anne Karenine,Lolite,Mistrza i
Malgorzate,Pania Bovary.Myslalam tez o polskich wieszczach, moze poezje
Slowackiego,ktory tulal sie po Europie i pieknie pisal o tesknocie za
ojczyzna?:) Lubie tez Kundere,Dostojewskiego,Orwella itd.
-
Bardzo prosze o porade :-) Wyjezdzam na stale za granice i zostawiam duzo
ksiazek. Te najwazniejszych dla mnie wezme, troche rozdalam, ale i tak zostaje
ich kilka sporych pudel, a zdarzaja sie naprawde ciekawe i wartosciowe
pozycje, sporo powiesci po angielsku, przewodniki i albumy turystyczne,
slowniki. Moja biblioteka nie przyjmuje darowizn, zreszta te angielskie pewnie
nie interesuja bibliotek. Na sprzedawanie na sztuki na Allegro nie mam czasu.
Gdybym mogla cokolwiek za nie dostac, ...
-
Witam,
Poproszę o nazwiska / tytuły polskich pisarzy mieszkających / tworzących
obecnie za granicą. Nie chodzi mi o tych co wrócili do kraju (np Mrożek) lecz
tych co nadal lub po prostu tam mieszkają na stałe i tworzą, niekoniecznie po
polsku.
Przykład: Jack King "Piąta Międzynarodówka" ("The Fifth Internationale") z
Toronto.
Chłopak z ronceswólki (toronto).
-
Odpadają wszelkie portale działające na zasadzie "kart kredytowych",
bo karty takiej nie mam.
Proste przelewy tylko....
macie jakieś dobre doświadczenia z tym?????
-
Przeczytałam sobie wątek o "Brokeback mountain" i zastanawiam się, do jakiego stopnia dopuszczalna jest w tekście literackim stylizacja. Niby wiemy, że robol od łopaty będzie mówił "tą", "mi się podoba", "poszłem", "żem się spocił" i nabijamy się z nieudolności autora, który w usta takiej postaci włoży język przesadnie poprawny. Z drugiej strony nagromadzenie błędów językowych - choćby i uzasadnione typem postaci - jest trudne do zniesienia dla osoby w miarę przyzwoicie posługującej się polsz...
-
-
Dokładnie, tak.
Bez znajomości nauk matematycznych i przyrodniczych jest się bęcwałem,
nieukiem i, co gorsza, elektoratem PiS.
-
witam,
jestem studentka psychologii, przyjmę jeśli komuś niepotrzebne, zalegaja w szufladach, na polkach wszytskie materialy dotyczace psychologii (artykuly, filmy, książki, notatki :))
z gory dziekuje. work.malpato@tlen.pl
-
Tak sie nazywa ksiazka ,ktora ktos mi niedawno polecil. Mieszkam za
granica,od czasu do czasu chetnie poczytalabym sobie cos po polsku a zupelnie
nie mam pojecia co warto.....
Co Wy o niej myslicie......????
-
Czytałam Polkę z zapartym tchem zaniedbując obowiązki macerzyńskie,
małżeńskie i służbowe. Zachwycałam się aż do 29 listopada. 29 listopada (w
ksiażce, nie na jawie, bo dzisiaj jest dopiero 22 października) -
przynajmniej w moim wydaniu "Polki" - następuje przerwa w życiorysie do około
7 grudnia (czyli brakuje kilkunastu stron, bo wydawnictwo się skiepściło).
Jestem zdesperowana, bo 1) lubię sama decydować o tym, którą książkę czytam
do końca, 2) mieszkam za granicą i to nie jes...
-
no właśnie.....Ktoś się smuci i myśli razem ze mną ?
-
Piszę mniej więcej od 2 lat. Do szuflady, rzecz jasna. Są to krótkie
teksty/eseje o charakterze podróżniczym, zwłaszcza opisujące "zadupia".
Przyjąłem formę skadrowaną, która może się podobać albo i nie :)
Proszę o konstruktywną krytykę.
Pozdrawiam
Kadr dwudziesty pierwszy. Medyka
Przejścia graniczne ze swoją specyficzną atmosferą krańcowości zawsze
przepełniały mnie sprzecznymi odczuciami. Stojąc w kilkusetosobowej kolejce,
gdzie większość stanowią zdesperowani lokalni przemy...