-
Jakie są waszym zdaniem granice przyzwoitości, jeśli chodzi o długość próbki tekstu, przesyłanej przez wydawnictwo osobie, która chce się podjąć redakcji książki? Niektóre propozycje mogą budzić podejrzenia, że ktoś próbuje zrobić sobie redakcję za tzw. "friko".
-
Za zgodą autora z forum strony:Weryfikatorium.pl
Andrzej Pilipiuk
Pisar
Wiek: 35
Wysłany: Dzisiaj 8:00
ja to widzę tak: te wszystkie dyskusje o wydawaniu za granicą sprawdzają się
do jednego:
Siada sobie gostek lub koleżanka i zaczyna biadać pt. "jak mi potwornie źle że
mieszkam w Polsce", "A jakbym się urodziła w USA to wtedy..." tak jak nasze
aktoreczki co nie umieją zagrać, a chcą do hollywood.
Mnie to wkurza bo najczęściej ci co najgłośniej skamlają mają ze...
-
Przejrzałem dość dokładnie to forum i nie znalazłem czegoś co mnie ciekawiło.
Postanowiłem więc zapytać. Załóżmy taką hipotetyczną sytuację, że udało mi
się napisać i wydać książkę w Polsce. Pytanie: co zrobić żeby ta książka
ukazała się też za granicą?
Jak to wygląda? Sam autor powinien szukać wydawnictw za granicą, czy też to
polskie wydawnictwo o to zabiega?
A może nic z powyższego, tylko to same zagraniczne wydawnictwa obserwują
polski rynek i same szukają polskich książek, ...
-
a pracujacych dla polskich wydawnictw.
W jaki sposob rozliczacie sie z Urzedem Skarbowym. Gdzie placicie podatki?
Skladki? W ktorym kraju zbieracie na emeryturke?
Gdzie rejestrujecie dzialalnosc? Moze w ogole nie rejestrujecie?
Moze to niezbyt madre pytanie, ale przyznam, ze nie wiem "komu sie nalezy", panstwu w ktorym sie przybywa, czy panstwu w ktorym przebywa dawca zlecenia.
-
Witam.
Po dłuższej przerwie otrzymałem właśnie zlecenie na tłumaczenie
kolejnej książki. Mam w związku z tym dwa pytania:
Czy stawka 19zł(1850 znaków) to uczciwa propozycja ze strony wydawcy?
Do tej pory rozliczałem się w Polsce, ale obecnie mieszkam w Wielkiej
Brytanii i tu płacę podatki a wydawca jest w Polsce. Z góry dziekuję za
pomoc i pozdrawiam:)
-
Dzien dobry,
mieszkam w Niemczech, tlumacze powiesc. Mam na pismie zgode autorki na
przeklad oraz na nawiazywanie kontaktow z polskimi wydawnictwami, z
zastrzezeniem, ze umowe podpisuje autorka. W poszukiwaniach wydawnictwa
wysylalam kilka przetlumaczonych rozdzialow. Jedno z wydawnictw poprosilo o
oryginal i wkrotce ma zapasc decyzja o kupnie praw do tytulu. Moje pytanie:
czy przedmiotem sprzedazy bedzie ksiazka w j.polskim? Czy musze zawrzec
umowe o przeklad z wydawnictwem?
-
Co sądzicie o następującej umowie:
1. Autor zobowiązuje się napisac dzielo AAAAA [...]
2. "Autor przyznaje wydawcy prawo do wydania i rozpowszechniania utworu w
formie książki"
3. "Wydawca zobowiązuje się do wydania książki w terminie xxxxxx w nakładzie
300 egzemplarzy"
4. "Prawa przyznane Wydawcy przez Autora na mocy umowy nie mogą być przekzane
osobom trzecim"
5. "autor przyznaje Wydawcy prawo pierszeństwa publikowania kolejnych wydań i
upoważnia Wydawcę do podjęcia dzia...
-
...tak jak w tytule...czy ktos je posiada, bo to jest literatura narodowa i,
jak to gdzies juz znalazlam na forum, public domain (prznajmniej na logike).
Czy oznacza to, ze moge sobie taki utworek wziac i wydac?
pozdrawiam
Monia
P.S. Czytuje watki, ale sie nie odzywam, bo ciagle jeszcze "rodze" moj
pomysl...
-
Piszę mniej więcej od 2 lat. Do szuflady, rzecz jasna. Są to krótkie
teksty/eseje o charakterze podróżniczym, zwłaszcza opisujące "zadupia".
Przyjąłem formę skadrowaną, która może się podobać albo i nie :)
Proszę o konstruktywną krytykę.
Pozdrawiam
Kadr dwudziesty pierwszy. Medyka
Przejścia graniczne ze swoją specyficzną atmosferą krańcowości zawsze
przepełniały mnie sprzecznymi odczuciami. Stojąc w kilkusetosobowej kolejce,
gdzie większość stanowią zdesperowani lokalni przemy...