Czemu thyymuline dolisosa należy brac po 1 dozie (tak przynjamniej w ulotce
widnieje) a boirona polecacie po 5 kulek?
Czy więcej ,znaczy, że szybciej, lepiej zadziała?
Jesli ktos duzo choruje, może brać częściej thymuline?
Jeśli tak, to jak częśto i po ile granulek? Nadal po 5?
Pozdrawiam serdecznie
PS. Coraz bardziej zaczynam się przekonywać do tego typu leczenia.
Nawet mąż teraz krzyczy, gdy z apteki przniosę jakiś gripex albo coś od
gardła, mówi wtedy, daj mi kulki, a nie jakieś...