Niedawno wróciłam z wycieczki z Paryża ze swoim chłopakiem i co nas
zastanowiło to sytuacja w której przed nami schylał się arab i podnosił
obrączkę i chciał nam ja wcisnąć niby że to nam upadła, a wyciągał ja z rękawa
co można było zauważyć i taka sytuacja przytrafiła sie nam 3 razy. Czy ktoś z
państwa Wie co oni kombinowali przez to? bo nie wierze że chcieli nam
podarować obrączkę.
Pozdrawiam serdecznie