idioci

(1 wynik)
  • Sprawa ma się tak: Wystawiłam na sprzedaż buty dziecinne, na drugi dzień dostałam telefon od pani, która była ogromnie zainteresowana i zaproponowała rozsądną cenę. Buty wycofałam ze sprzedaży i wysłałam do klientki, która międzyczasie napisała do mnie jeszcze 15 maili, na które dostała rzeczowe odpowiedzi, dostała 15 dodatkowych zdjęć, bardzo wyraźnych. Niczego nie ukrywałam, ponieważ buty cieszyły się zainteresowaniem i najprawdopodobniej i tak bym je sprzedała... Dziś dostałam maila...
Pełna wersja