-
Zawiera także antyoksydanty i antocjany.Ale czy mogą w praktyce zjawić się na
niej pasożyty człowieka?Jak związane to jest z miejscem zbierania i sposobem
mycia?To chyba propaganda jak z kleszczami.Na peno częściej można być
przejechanym przez samochód na parkingu supermarketu czy małej ulicy.
-
Słyszalam że w tym roku nie można jeść jagód.Jest na nich jakieś
choróbsko.Czy to plotka?Czy może ktoś chce wykupić nasze jagody i wywieść za
granice za marne grosze.Bardzo lubię te owoce robię przetwory dzieciom na
zimę,co mam robić.
-
Polityka napisałą w ostatnim numerze o jakimś robalu,
który przenosi sie przez lisy - i osiada m.in. w
czarnych jagodach. Potem człowiek zje nieumyta jagody,
robal się zalęgnie, coś tam zacznie kombinować - i w
efekcie zżera różna organy, a nawet potrafi się
przerzucać. Lekarze nie bardzo wiedzą o tej chorobie -
więc na nią nie leczą - a może być ona ponoć bardzo
niebezpieczna
Czy to tylko takie straszenie w sezonie ogórkowym - czy
też poważna zaraza, na którą każdy może zapaść i ...
-
WIEM ze suszone ale czy takie ze sloiczka jak na kompot zrobione tez pomagaja
na biegunke?
-
moja ciocia okolo 70 lat.twierdzi ,ze po przyjeciu opakowania (60 tabletek )
tego leku zaczela lepiej widziec.Czy ktos zna ten lek.Wiem ,ze moge spytac w
aptece ale wolalabym z pierwszej reki.Dzieki
-
jak przyrzadzic borówki zeby dotrwały do zimy i słuzyły jako lek np.na ból
brzucha itp.jak to sie robi ? bo ja nie mam pojecia a w tej chwili mam 2
miesiecznego synka i tez pod jego katem chciałabym je przycgotowac.
słyszałam od jednych by zasypac cukrem i zostawic do fermentacji, a od innych
by zasypac na noc cukrem a rano zagotowac.prosze o rade. czy leczniczo procz
bolu brzucha maja inne zastosowanie ?
-
Hej, mam wbrew pozorom wielki problem, ktory zaczal sie stosunkowo niedawno
bo jakis miesiac temu. Przybylo mi ostatnio mnostwo stresu 'ezaminowego' a
przypuszczam ze moja 'dolegliwosc' jest z nim zwiazana w sumie na 100%.Wiec,
jak tylko zaczyna sie wielki stres to musze isc, ze tak sie wyraze, do
ubikacji na troche dluzej, albo pare razy biegam:-/Strasznie mnie to
ogranicza i jest dla mnie jeszcze dodatkowym stresem bo skupiam sie na
mysleniu ze 'co bedzie jak nie zdaze do ubikac...
-
przeczytalam dzisiaj artykul ostrzegajacy przed tasiemcem bablowym - mozna
sie go nabawic jedzac niemyte jagody. jstem straszna panikara, bo wlasnie
takie jagody jadlam... czy mozecie mi poradzic, jakie badania zrobic, do
jakiego lekarza pojsc, zeby sie przestac.... bac? bo juz troche sie o tym
naczytalam, i wlasnie sie boje....pomozcie, please!