Dodaj do ulubionych

przykre efekty stresu...:(

IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 17.06.04, 19:44
Hej, mam wbrew pozorom wielki problem, ktory zaczal sie stosunkowo niedawno
bo jakis miesiac temu. Przybylo mi ostatnio mnostwo stresu 'ezaminowego' a
przypuszczam ze moja 'dolegliwosc' jest z nim zwiazana w sumie na 100%.Wiec,
jak tylko zaczyna sie wielki stres to musze isc, ze tak sie wyraze, do
ubikacji na troche dluzej, albo pare razy biegam:-/Strasznie mnie to
ogranicza i jest dla mnie jeszcze dodatkowym stresem bo skupiam sie na
mysleniu ze 'co bedzie jak nie zdaze do ubikacji, albo ktos w niej bedzie'
(np w miejscach publicznych).Jak jestem w domu, w ktorym czuje sie
bezpiecznie to wszytskie objawy znikaja, wiec to napewno wina stresu,
tylko...jak temu zaradzic??Probuje jesc produkty z blonnikiem, zbozami itp,
ale nawet jak pojde do ubikacji np rano to pozniej, jak tylko zaczyna sie
stres to znow musze isc i tak...błędne kolo sie zamyka:(Probowalam o tym nie
myslec, ale nie pomaga za bardzo:-/W sumie zaczelam sie bac ze jak sie
zesteresuje to znow bede miala 'problem':-/Pomozcie!
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: przykre efekty stresu...:( IP: *.communitynet.ca 17.06.04, 19:50
      Jezeli uwazasz, ze jest to warte leczenia farmakologicznego to uzyj imodium.
      • Gość: kaasia Re: przykre efekty stresu...:( IP: *.compower.pl 31.08.04, 16:54
        Czytając twój post mialam wrażenie że to ja go napisalam,bo mam dokładnie to
        samo,każde wyjście z domu czy to do urzędu ,czy z wizytą mam okupione stresem
        czy dojadę na miejsce ,unikam jazdy autobusami bo boje się że "złapie" mnie w
        trakcie jazdy,a w każdym urzędzie najpierw sprawdzam czy jest ubikacja .Jest to
        strasznie uciążliwe,wszędzie się spóżniam bo choćbym nie wiem jak wcześniej
        wstala to i tak przed wyjściem zatrzymuje mnie bieganie kilka razy do
        ubikacji.Może ktos zna skuteczne lekarstwo na taką przypadlość,bo tak sie nie
        da żyć.
        • pia.ed Re: przykre efekty stresu...:( 31.08.04, 17:39
          Ja biore produkty z blonnikiem kiedy nie moge sie wyproznic, bo przyspieszaja
          prace jelit!
          Chcesz wziac cos na wstrzymanie, to tylko jagody!

          W czasie biegu Vasaloppet, gdzie trzeba przebiec 50 km na nartach sladami
          krola Wazy, co kilometr sa stoly z plastikowymi kubeczkami z sokiem
          jagodzianym.
          Dzieki temu zawodnicy nie musza tracic cennego czasu na odwiedzenie toalety,
          a niektorzy biegna 14 godzin!
          • kamaoka Re: przykre efekty stresu...:( 31.08.04, 18:55
            tak, tak, jagody koneicznie, moj tata robi co roku takie hmm... nie wiem jak to
            nazwac, sklada jagody do sloikow i potem jest jak znalazl na wszelkie problemy,
            nie dosc ze sa pyszne to i sok z nich jest baaardzo smaczny, polecam jagody
    • narysuj.mi.baranka Wszystko o rozwolnieniu 31.08.04, 17:39
      www.samozdrowie.pl/zdrowie/slownik_zdrowia/news?inf=486495&id=1
      Nie wolno blonnika, bo blonnik jest srodkiem na zaparcia.
      • Gość: Anka Re: Wszystko o rozwolnieniu IP: *.laczpol.net.pl 31.08.04, 19:08
        Ja mam podobny problem ,z tym że nie uważam tu za słuszne szukanie leku
        przeciwbiegunkowego ,lecz środka który hamowałby pobudzenie jelit.Jeden wyżej
        wymieniony to Loperamid ,może ktoś coś jeszcze sprawdził i poleca.
    • Gość: Basia Re: przykre efekty stresu...:( IP: *.cg.shawcable.net 31.08.04, 22:55
      Immodium czyli Loperamid zwalnia perysaltyke jelit, wiec jezeli stres jest
      przewidywany wziecie 1 lub 2 tabletek powinno zapobiec "stresowej" biegunce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka