Gość: patata
IP: *.chello.pl
31.07.03, 22:07
Polityka napisałą w ostatnim numerze o jakimś robalu,
który przenosi sie przez lisy - i osiada m.in. w
czarnych jagodach. Potem człowiek zje nieumyta jagody,
robal się zalęgnie, coś tam zacznie kombinować - i w
efekcie zżera różna organy, a nawet potrafi się
przerzucać. Lekarze nie bardzo wiedzą o tej chorobie -
więc na nią nie leczą - a może być ona ponoć bardzo
niebezpieczna
Czy to tylko takie straszenie w sezonie ogórkowym - czy
też poważna zaraza, na którą każdy może zapaść i należy
uważać np. na jagodzianki?
Napisali że przenosi się to przez jagody niemyte, ale w
końcu jaka gwaracja, że ktoś te jagody w piekarni umył?