14.07.05, 16:38
jak przyrzadzic borówki zeby dotrwały do zimy i słuzyły jako lek np.na ból
brzucha itp.jak to sie robi ? bo ja nie mam pojecia a w tej chwili mam 2
miesiecznego synka i tez pod jego katem chciałabym je przycgotowac.
słyszałam od jednych by zasypac cukrem i zostawic do fermentacji, a od innych
by zasypac na noc cukrem a rano zagotowac.prosze o rade. czy leczniczo procz
bolu brzucha maja inne zastosowanie ?
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: borówki 14.07.05, 16:40
      www.google.pl/search?hl=pl&q=bor%C3%B3wki%2C+przepisy&lr=
      • mistres [...] 14.07.05, 16:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 5_monika Re: borówki 14.07.05, 16:51
          ja robię sok z malin, zasypuję słoik cukrem(ok.1 tydzień stoi na słońcu),
          zlewam sok do garnaka, zagotowuję i przelewam do butelek.Tak samo czarne
          porzeczki, może borówki też tak można.Na pewno możesz zamrozić.W sklepach są
          cały rok mrożone i suszone.
          • mistres Re: borówki 14.07.05, 16:53
            Moniko ile dajesz cukru na litr malin ?
            • 5_monika Re: borówki 14.07.05, 16:58
              sypę na oko z torebki, na wierzch słoika i wstrząsam, zsypie się wtedy po
              wszystkich owocach.Myślę że to ok.1/2 szklanki.
          • mistres Re: borówki 14.07.05, 16:55
            czyli po prosu wsypujesz maliny lub porzeczki , dajesz cukier , zakrecasz i
            trzymasz gdzies na oknie przez tydzien ??? i nic wody ?porzeczki czarne tez tak
            robisz ? a co potem z tymi jagodami co zostana po odlaniu soku ?
            • 5_monika Re: borówki 14.07.05, 17:04
              wylewam wszystko ze słoików do dużego garnka przez sitko.Resztę wyrzucam jak
              już wszystko z tej częsci ścieknie.Wszystko zagotowuję, burzyny wyjmuję
              łyżką.Wlewam do butelek po Frugo (takich które mają zakrętkę jak słoiki lub do
              słoików jak po dżemie), zakręcam i stawiam do góry dnem żeby się zassał.Mogą
              później zwyczajnie stać w szafce na półce całą zimę.To jest sam sok bez wody i
              on jest gęsty, poźniej jak będziesz chciała użyć, to ja np.nalewam do szklanki
              trochę soku 2cm w szklance i uzupełniam gorącą wodą.Na przeziębienia i gorączkę
              świetne.
              • mistres Re: borówki 14.07.05, 17:23
                dzieki bardzo
                • k_linka Re: borówki 14.07.05, 17:35
                  Te przepisy od zaby pelagii sa na borowki ale brusznice (takie czerwone,
                  swietne jako dodatek do mies). A na bol brzucha to pomagaja czarne jagody (w
                  niektorych regionach Polski tylko nazywane borowkami). Tyle celem uzgodnienia
                  terminologii ;)
                  A najlepiej jest ususzyc albo zamrozic. Przetwory z dodatkiem cukru nie sa
                  specjalnie wskazane przy dolegliwosciach przewodu pokarmowego
    • snajper55 Re: borówki 14.07.05, 17:51
      mistres napisała:

      > jak przyrzadzic borówki zeby dotrwały do zimy i słuzyły jako lek np.na ból
      > brzucha itp.

      Zalej spirytusem. Naleweczka na ból brzuszka maluszka będzie jak znalazł. I do
      tego całkowicie naturalna. Polecam też nalewkę na zielonych orzechach włoskich.
      To już ostatnia chwila, aby ją zrobić. ;))

      S.
    • jagoda85 Re: borówki 15.07.05, 14:59
      o jakie borówki ci chodzi? Borówkę czerwoną, czy jagodę czarną zwaną w
      małopolskim borówką.
      • she_5 Re: borówki 15.07.05, 17:28
        Borowka czernica, zwana czarna jagoda - w celach leczniczych suszymy jagody i
        pijemy napar.
        Pozdrawiam.
        • primum_non Re:;-) 16.07.05, 15:39
          Ja znam prosty sposób przyrządzenia-wystarczy wiosną kupić tobę temoizolacyjną
          w supemarkecie,kupic pudełko jagód i jeść na surowo lub ugotowane(chyba,że mamy
          zamróżone na - 18stponi w zamrażalniku).
          • monika_69 Re:;-) 16.07.05, 18:02
            Wsypać do małych słoiczków jagódki-potem do każdego po 4 łyżki cukru zakręcić i
            zagotować -od momentu wrzenia 5 min.Jagody puszczą sok.Robię tak od kilku lat i
            mam lek dla dziecka i deser dla (podbierajacego słoiczki zimą)męża !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka