-
Zapewne wiecie, kto to jest Łukasz Ruch, zwany Klepojdą.
Jak jeszcze ktoś nie wie, to może przeczytać .
Dzięki uprzejmości Łukasza, możemy Wam w tym wątku udostępnić Jego opowiadania, Klepami zwane.
Zapraszamy i życzymy miłej lektury.
[b]Klepojdo, psianknie dziankujewam ![/b]
-
Wszistko na jeno nutka
Esce dziś boce taki kónteczek ło psieśniczce "Mnioła babuleńka...."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=73784671&a=73784671
A tero bandó jinksze, tak barzo znane i tak sławne na śwecie, co jich kożdan
zno. A jok kożdan zna, to i pewno z mniło chańcio sobzie przi psiwku z psiankó
pośpsiewo.
Zapraszam na bziesiade po warnijsku i....
roz dwa trzi:
lalala lalalala la la la la
-
Jest problem, bo czytałam ksiązkę "Czarownica znad Bełdan" i tam jest pokazany
Smętek jako dobry duch tej krainy. Czy aby Wańkowicz nie mylił się w ocenie ?
Jaka jest legenda powstania Bab Pruskich ?
Przyjrzyjmy sie temu uważnie.
-
O tej sławnej zwycięskiej bitwie prusko-francuskiej wspomina w swoim
pamiętniku Klemens Frenszkowski. Opowiada jak to dawniej było , kiedy na
wsiach odbywały sie kiermasy i familijne zjazdy. Na takim jednym zjeździe po
zieczierzy czajsto sia łopoziadało, jek to w kedajszych ciasach buło. Tak
zianc ludzie zbzierali sia w kupki i jena taka kupka siodła sobzie kele
starygo Antona. Stary Anton łopoziadoł ło wojnie prusko-francuskiej w 1870 i
1871, a w chtórej uon to broł udzioł. I tan tymat...
-
W czwartek am pojechoł na zieś, co sia mnianuja Bziesówkiem to łod
Mniemca sia wziało (Klein Bessau), nie łod bziesa...
Łojczulek je jagerem i w Bziesówku kele kwatere mają!
Dzisioj sia am wrócił nazad do łOlstina i gwołt geszychtów mom do
łopoziadania, jeno wciórkiego chipko nie poziym.
-
[b]No jó, to łuż pora lot przeleciało jek am do Woju mniłe Warnijoki w cejtunku psisoł. A to wciórko bez to co tamtan noziankszy rydachtór z ty drugi gazyty mi poziedzioł co mom psisać cisto po polskamu, bo noród po naszamu cytać nie potrasi i sia jadozi. Tom sia z niam powadziuł! No bo jek to? I Jon Liszewski z Klybarka co ta gazyta łumyśluł i pon rydachtór Psieniajżny po naszamu godali i do łóny gazyty psisali, a tan mi tu take co klepsie! [/b]
No ale Bogu dzianka mowam tero łu noju cejt...
-
Ziam co sia wciórcy rychtujeta do Godów. Jo tyz.
Pucowanie łu ma na całego.
-
Zebrane z ksiojżki prof. K. Nitscha "Północno-polskie teksty gwarowe: od
Kaszub po Mazury" (Kraków 1955):
Mózi p. Franciszka Palmowska z Bartąga (wieta, jeki to je krejz?):
Lan
Jek lan łurós, to potam go widerli ji zziozali w snopki. Kedy łon je w
snopkach, to muszo bić łebki łobripane. Potam je gwałt pracy z niam. Napszot
lan buł moczony na bagnie szternaście dni. Tedi buł wijanty ji rozposterty na
łąka, abo na rola, abo na knoziach, coby wisech ji tak leżał bez trzy
niedz...
-
godke warnijskó ?
Chto ziy ?
Jo ziam to poziam :)
Ano, buło to tak:
-
Amatorzy Dzikiej Północy
Najciekawsze fragmenty z ksiązki Tadeusza Stepowskiego "Nie łatwo jest kochać".
Rzecz o zasiedleniu i osadnictwie w Prusach.
...Ziemniak po ziemniaku, obłupione wlatywały prosto do bulgoczącej wody
stojącej w garnku na żelaznym piecyku.
Wzrok utkwił w rękach obieracza kartofli i nagle poderwał się.
- "Żmijka" co wy!
- Co? - podniósł oczy obierający ziemniaki chłopak
- Wasze ręce...
- Co ręce?
- Nie macie.... paznokci u rąk!
- A nie mom, ale jeno u prawej ...
-
Wczera aż am gambe roztworzół jekam do mniasta jechoł.Zidza co na jeny
chałupsie je napsisane"Dzisioj Ricie wskoknół na krziż sześdziesiunty roczek"
Łu naju je tako tradycjo,jek chto fejruje gyburstag to jamu
frojnty abo chto z fameliji kajś na mnieście czepsia takie powinszowanio.Happy
Birthday abo Gwołt szczajścia abo jenaksze powinszowanio.Najczajści zieszajo
na krziżówkach na ty sztrosie chtórno jedzie do roboty tyn co fejruje
gyburstag,coby łon ziydzioł te powinszowanio,bzioro jeko...