Czy Ktos ma w planach Syrie, Jordanie i okolice (moze Liban chociaz podobno
droga, lub Jerozolima - trzeba tylko nie dac sobie stempelka wbic w
paszport)? Termin: X'2005 na 3-4 tygodnie. Samolotem Wawa - Istambul a potem
autobusem do Adany, ale moze jakby byla jakas fajna promocja bezposrednio do
Damaszku... Generalnie, jakos sie dojedzie. Chodzi mi o ludzi. Prosze o
kontakt na priva: dexmania@gazeta.pl
Pozdro :)