-
Z tą kamienicą graniczy od podwórza inna kamienica na ul.Szkolnej . Nie wiem czy należy do miasta ale tam smród jest niemiłosierny . Do tego elewacja to katastrofa . Co na to nadzór budowlany ?
-
Kto sprzedaje nieruchomości w chwili, gdy rynek znajduje się w dołku? Zabezpieczyć i sprzedać w okolicy rynkowej górki!
-
Mam nadzieję, że miasto NIGDY nie zgodzi się na przesunięcie linii zabudowy wyznaczonej przez Arkadię i zasłonięcie Teatru Polskiego.
Przed teatrem powinien być kameralny skwerek. Nie wolno dopuścić do zasłonięcia Okrąglaka. Nie wolno Teatru Polskie sprowadzić do roli podwórkowego teatru w bramie, jak chciał uczynić i uczynił nasz zaborca.
-
Kamienice przy ul. Działyńskich to prawdziwe perły, szkoda ze polityka nieudolnych urzędników doprowadziła je do takiej ruiny. Jeśli znajdzie się chętny inwestor, posiadający odwagę, fantazję i niemałe środki potrzebne na gruntowny remont, to miasto powinno oddać je nawet za cenę gruntu. Lepiej zachować materialne dziedzictwo naszego miasta, niż doprowadzić do momentu konieczności rozbiórki.
-
Nie będę oceniał, która jest ładniej odnowiona, ale śmiem twierdzić, ze kolorystycznie prawie wszystkie są na jedno kopyto:
- kawa z mlekiem w różnych odmianach + odcienie szarości.
Wyjątek stanowi kamienica na Starym Rynku.
Zaapelujmy do miejskiego konserwatora zabytków niech poszerzy paletę dopuszczalnych kolorów, ponieważ przy zabytkowych budynkach, to właśnie konserwator narzuca kolory.
-
Przecież tzw. "Dekret Bieruta" nadal działa, wystarczy rozciągnąć go na Poznań i będzie tak jak chce pan Łukaszewski!
pl.wikipedia.org/wiki/Dekret_Bieruta
-
Bolek S. to stary towarzysz, prawdziwy partyjniak, z twardej komuszej szkoły.
-
W jednej z tych kamienic koło Okrąglaka było kino Warta - chodziłem tam na bajki w niedzielne poranki. Pamięta ktoś , w której konkretnie kamienicy było to kino?
-
Praprzyczyną tych wszystkich problemów jest to, że nowa Rzeczypospolita która istnieje od 20 lat nigdy nie wypłaciła odszkodowań właścicielom kamienic za ich zmuszanie do wynajmowania mieszkań przez 50 lat! czyli pół wieku, za cenę czynszu regulowanego czyli ponizej wartości rynkowej. Teraz już w wolnej i sprawiedliwej Polsce ten stan trwa nadal i czynsz jest nadal regulowany a lokatorów nawet niepłacących nie mozna usunąc. Właściciele od 50 lat nie mają pieniędzy na remonty kamienic a ceny t...
-
Kiedyś na takich był sposób. Na taczkę z gnojem i wywieść ze wsi. A teraz, niby miasto, a prawa dżungli.
-
Zadziwiające jak bardzo ludzie nie rozumieją zasad działania wolnego rynku.
"Zdaniem Anny Wachowskiej-Kucharskiej, wiceprzewodniczącej My-Poznaniaków, wprowadzenie tego pomysłu w życie przełoży się jednak na jeszcze większe wyludnienie centrum. - Jeżeli prywatne firmy przejmą kamienice, mało kogo będzie stać, by w nich mieszkać. Skończy się tak, że nie będzie już nic poza bankami - mówi."
Jeśli mało kogo będzie stać to cena spadnie i będzie stać więcej osób.
Nikt nie będzie otwierać o...
-
Nie wiem co ma na celu ta prezentacja, wszak chyba żaden z miejskich remontów nie zakończył się w ostatnich dniach. Może natomiast warto byłoby w tym kontekście napisać o kamienicach przeznaczonych przez miasto do sprzedaży. Ogłoszono już przetarg na kamienicę przy ul. Działyńskich 3: bip.poznan.pl/bip/wydzial-gospodarki-nieruchomosciami,24/news/od-2012-03-09-do-2012-06-14,50609.html. Na wszelki wypadek napiszę, że nie jest ona secesyjna, ma natomiast formy neorenesansowe.
Poza tym w prez...
-
miasto powinno się pospieszyć. inaczej może np. "wybuchnąć pożar", jak w wypadku pięknej kamienicy- żelazka na krysiewicza. zabytek zniknął (wielka szkoda dla miasta), a na jego miejscu już powstaje klocek, w którym będą zapewne sklepy z tanią odzieżą (wejście od deptaku). tyle w temacie skuteczności działań nadzoru budowlanego.
-
Fajnie! Miasto zyska przestrzeń artystyczną, trochę humanistycznego i humanitarnego ducha. Gratulacje!
-
Tak naprawdę, to jedynym możliwym losem tej kamienicy jest w tej chwili już tylko rozbiórka. Nakaz pani Strzałko, który został wydany co najmniej 2 lata za późno, z pewnością zostanie przez własciciela kamienicy zakwestionowany ,oprotestowany czy może nawet zaskarżony do sądu. Nie po to miasto chce tę nieruchomość upłynnić (inna sprawa za jakie pieniądze...), żeby jeszcze ładować w nią pieniądze na 'prace zabezpieczające'.
Tu nie powinna wkraczać pani Strzałko (wkraczająca zwykle nie tam, g...
-
Z tego co mozna od poczatku tej sprawy wyczytac to chyba to, ze jedyna osoba, ktora sie przejela faktycznie losem mieszkancow jest wlasnie szef nadzoru budowlanego. Reszta tylko deklaruje.
-
Najładniejsza a raczej najbardziej pasująca do stylistyki i charakteru okolicy jest kamienica przy Mylnej, całkiem nieźle wkomponowana jest przy Kościelnej i Dąbrowskiego. Reszta budynków nie pasuje, do otoczenia i architektury. Gdyby pozostałe projekty rozpatrywać samodzielnie, mogłyby się nawet podobać, ale "Wodna" psuje charakter miejsca w którym powstaje, a piękny przykład jest bardzo blisko - przy placu Kolegiackim. Można?
-
Warunkiem wydania zgody na zabudowę parceli po wyburzonej kamienicy powinno być... odtworzenie historycznej fasady i klatki schodowej. Reszta mogłaby być nowa. Dopasowana do potrzeb właściciela.
A swoją drogą "zapuszczanie" zabytkowych nieruchomości w doskonałych punktach ma na celu uzyskania zgody konserwatora zabytków na ich wyburzenie. Takie działanie, albo raczej brak jakiegokolwiek działania powinno skutkować konfiskatą po minięciu terminu nakazanego remontu...
-
Lektura obowiązkowa dla wszystkich, którym leży na sercu dobro Poznania i dla tych , co już Know i How.
-
jakoś przez wiele lat - bo kamienica od kilku dobrych lat stoi pusta - żaden urzedas nie zrobił nic aby ją uratować. Teraz wielkie halo, donoszenie do prokuratury. Niech te urzędnicze nygusy odpowiadają za swoją opieszałość - to może wtedy takich sytuacji unikniemy. Celowe doprowadzenie tego budynku do takiego stanu było oczywiste, tylko nie dla nygusiatych urzędników z panią strzałkową na czele.
Niedawno było w prasie o kamienicy na woźnej, gdzie właściciel dobrą kamienicę podkopuje, aby t...