O ile te drogi dość dobrze znam na trasie Szczecin - Ostróda, to jednak nigdy
nie jechałem tamtendykt w środku dnia. Zawsze nocą albo wczesną porą. Taka
przyjemność mnie czeka w sobotę, muszę być na wieczór w Nowym Mieście
Lubawskim, wyjeżdzam ze Szczecina najwcześniej ok. 1330. Już się cieszę, na
szczęście na deser mam 20dni kajakowania się. Wracając d meritum:
Da się przeżyć, sprawnie jechać? Jak wygląda natężenie ruchu? Czy zakaz ruchu
ciężarnych pozwala mieć nadzieję? Najbar...