Forum Zdrowie Zdrowie
ZMIEŃ
      koncerty

    koncerty

    (5 wyników)
    • witam, pomozcie cos prosze bo neurolog ma to gdzies jak widac, bylem 3 tygodnie temu na koncercie i stalem za bliksko glosnika chyba , i od tego czasu tak mi piszczy w uszcach, szumi, jestem bardzo nerwowy i nie moge spac, co to jest? czy samo przejdzie? jak sobie pomoc? prosze bo juz nie moge.
    • uwielbiam muzyke dlatego też z chęcią chodze na koncerty. Lecz zawsze mam ten sam problem: właściwie juz od samego początku zaczyna mi się robić niedobrze, czuje się jakbym miała zwymiotować, kręci mi się w głowie, jest mi słabo i czasem zdarza mi się, że przez chwilę nic nie widze. Lecz gdy koncert odbywa się na świezym powietrzu i nie ma dużo ludzi to czuje sie dobrze. Nie wiem co robić. Nie dziwiłabym się, że mam takie dolegliwośći gdybym miała także chorobę lokomocyjną, ale w ...
    • Czesc,jestem w japoni i przeziebilem sie, boli mnie gardlo od tygodniai to znacznie mocniej niz w polsce jak sie przeziabie.Teraz juz z gardlem jest troche lepiej ale w uchu slysze ciagle,bardzo denerwujace "syczenie" ale samo uczho nie boli.Goraczki nie mam ,glowa nie boli soamopoczucie ok. W polsce uzylbym napewno kropli do uszu w tej sytuacji,ale w tym kraju nie ma czegos takiego.Bylem w kilku aptekach a takze u lekarza.Jedyne co mi zalecil to poczekac 5 dni,a jak nie ustapi t...
    • Mam pytanie czy ktos kiedys mial podobne problemy i moze wie co to moze byc? Mam problem z dostaniem sie do lekarza a chcialbym wiedziec dlaczego dzieje sie tak a nie inaczej, a wiec: 6 lat temu po czyms co nazwano Balem Osmoklasistow zauwazylam, ze piszczy mi w uszach, dzwiek ten przeszkadzal mi spac. Potem to samo powtarzalo sie po kazdym koncercie i imprezie... Lekarka ktora sie mna opiekuje powiedziala: tak bywa i na tym sie skonczylo. Ale minelo juz tyle lat a cierpie tak samo...
    • Nie wiem z czego to może wynikać. Od wielu lat bardzo źle znoszę zatłoczone, hałaśliwe miejsca - takie wewnątrz budynków. Głośna muzyka powoduje u mnie oszołomienie, poczucie izolacji od otoczenia i bardzo złe ogólne samopoczucie, tak samo jaskrawe sceniczne światła i rozwrzeszczany tłum, a już światło stroboskopowe to doprowadza mnie niemal do omdlenia. Już jako 20-latka unikałam koncertów, dyskotek, czy jakichkolwiek innych tego typu spędów. Nawet jak jestem w jakimś barze i gra tam z...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się