-
jadę - moj Aniol mnie zaprosil.....
mam tyle obaw- zostawiam maluszka pod opieką ( bardzo dobrą)..ale jednak nie
będę przy nim...
nie wiem- jak na mnie podziała dawka tej muzyki...
nie wiem- czy nie zawiode Anioła...- On chciałby- bym sie dobrze bawiła....
chce mi zrobic przyjemnosć...
aja jestem taka niepewna swojego nastroju....
już mi zniżkuje...
nie lubie siebie takiej...!!!
-
gdzie najlepiej wyskoczyć samemu
brak mi pomysłu
-
jedzie ktos z was na ten koncert ....zbieram ekipe ?
-
Choć nie czuję się dobrze ostatnio to nie czas jeszcze na powrót na to forum.
Póki co chciałbym odstąpić komuś 2 bilety na koncert Pidżamy Porno jutro w
Warszawie, w ogrodach trójki. Chyba ok. 11.
Z tego co pamiętam to jest tu kilka osób z Warszawki.
A może ktoś z dalsza ma ochotę ?
Ja nie mogę się wybrać niestety. Bardzo żałuję bo to świetny zespół.
-
...wlasnie wrocilam z koncertu. tlum jak cholera.....a ja jak ta cholera,
cholernie sie balam......reka cały czas na xanaxie. ale nie
wzielam............po roku udaje mi sie bez procha funkcjonowac wsrod
ludzi......nie powiem aby bylo super...natretne mysli, ze nagle zwariuje i
zaczne sie glupio zachowywac, rzucac szklankami albo nożami- nie dawaly mi
spokoju...ale musze powiedziec, ze bawilam sie swietnie....to chyba dobrze?
bo juz nie wiem co myslec....kazde pozytywne sytuacje a...