mamy kotka ciezko chorego na niewydolnosc nerek. powoli przyzwyczajamy sie do
mysli ze nas opusci ;( ale jeszcze probujemy mu pomoc. moze ktos wie co
zrobic zeby nie wymiotowal i choc troche jadl? nic nie chce jesc i jest
bardzo wyniszczony ale ciagle chce zyc. jak mozemy mu pomoc?
wlasciciele yossariana