Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      lenistwo

    lenistwo

    (31 wyników)
    • Nie wiem sama, co mi jest. Zastanawiam się znowu nad wizytą u lekarz, ale mam wątpliwości, czy mnie nie wyśmieje, że to tylko lenistwo. Od kilku tygodni mój każdy dzień wygląda tak samo, wstaję, kąpię się, nakładam makijaż, coś tam jem w ciągu dnia, idę do parku, żeby nie siedzieć w domu i nie płakać (bo cały czas płakać mi się chce). Codziennie piję, nie mam siły na naukę (a powinnam się uczyć do poprawki wrześniowej i pisać pracę magisterską:/). Na wyjścia na piwo, na imprezę mam siłę...
    • ?
    • Może nie od całkowitej depresji, ale od stanu do niej zbliżonego, a conajmniej zmierzającego. W obu przypadkach pojawia się bezsilność. Mam do napisania pracę dyplomową i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Wpadam w doła za każdym razem gdy ją otwieram (wszystko trwa juz prawie 2 lata...). Jest coraz gorzej. Nie potrafię się zmobilizować, mam czarne myśli. Jaki jest tego powód? Czy to z lenistwa czy rzeczywiście mam problem natury psychologicznej?
    • Apatia, depresja a moze po prostu lenistwo...Nie mam ochoty wyjsc z domu , nic nie robie oprocz gapienia sie w telewizor i siedzenia przed komputerem. Co z tym zrobic ? Jeszcze dodam ze nie wynika to z braku srodkow, raczej checi.
    • Opiszę sprawę mojego brata krótko, żeby nie przynudzać. 1. Ma 18 lat. Jest osobą wrażliwą i inteligentną. Niestety, także leniwą i nieprzystosowaną do życia. 2. 5 lat temu zmarł jego ojciec, bliska mu osoba. 3. Przez te 5 lat nikt się nim nie zajmował. Dostawał jeść i miał gdzie spać, niewiele więcej. 4. Od tych 5 lat ma problemy z nauką. Wyrzucili go z dwóch szkół, bo w ogóle nie pojawiał się na lekcjach, 5. Nie chce iść do pracy ani do szkoły. Nie robi nic. Leży całymi dniami w łóżku. ...
    • siedzę całymi dniami przed kompem, czytam ciągle forum depresja i nic nie robię. pomocy!
    • ------------------------------------------------------------------------------ -- pisalam takich watkow juz troche ale nadal nie wiem, co mi jest!! Ze wzorowej uczennicy na studiach zrobilam sie apatycznym leniem, nie mogacym zabrac sie do nauki, zabierajacym sie do nauki w ostatni dzien i zbierajacym troje z egzaminow. Wlasciwie to nie na studiach sie zaczelo, a tak w polowie 3 klasy liceum. Totalna niemoc porzadnego uczenia sie. Kierunek, na ktorym jestem mi nie odpowiada, nudzi...
    • potrafie caly dzien czytac ksiazke w rozgrzebanym lozku i zwlekac sie z niego tylko po to zeby doniesc sobie jedzonko z kuchni, ewentualnie wykapac sie a po drodze sprawdzic poczte jednym slowem potrafie spedzic caly dzien na rzeczach przyjemnych ignorujac jednoczesnie to ze powinnam pojawic sie od czasu do czasu na uczelni, troche sie pouczyc bo niedlugo egzamin, zapedzic dziecko do odrobienia lekcji bo samo sie nie zapedzi, umyc okna bo kilka miesiecy temu powinnam byla to zrobi...
    • Ostatnimi czasy zaczęłam się zastanawiac co się ze mną dzieje. Skłoniło mnie do tego moje nienajlepsze samopoczucie. Jestem cały czas śpiąca, w ogóle nie wysypiam się. Owszem lubie pospać, ale rano zazwyczaj byłam wypoczęta, teraz tak nie jest. Często boli mnie głowa. Łatwiej mnie wyprowadzić z równowagi, niekiedy, gdy się zdenerwuje po prostu ryczę. Ogólnie jestem nerwowa i mam lekka nerwicę ale kiedys jakoś więcej sie usmiechałam. I chyba najgorsze z tego wszystkiego. Nic mi się...
    • Od dziecka bylam nieruchliwym,apatycznym dzieckiem,bez energii.W domu czesto mi mowili,ze jestem leniwa (zadnych sportow,najchetnie spedzalam czas na czytaniu ksiazek-teraz internet)Sytuacja obecnie(20-pare lat) nie zmienila sie.Dalej brak mi energii-nie mam ochoty na wyjscie(chocby po zakupy),nie pracuje,gdy mam chec to pisze zalegle prace zaliczeniowe (studia) a jak nie to nie pisze w ogole.W dalszym ciagu sportow zero i okreslenia,,jestes leniwa,, juz nie od rodzicow,lecz ko...
    • skąd mam wiedzieć czy mam depresję czy po prostu jestem leniwa, pusta i ponura ? tak mysle ze gdybym miala to poszlabym do lekarza bo zalezaloby mi zeby sie czuc normalnie a ta wegetacja jest coraz gorsza z dnia na dzien, a mam wrazenie ze po prostu pozwalam sobie na nią, zamiast wziac sie w garsc i przestac uzalac nad soba, tylko nie wiem po co w dzien chcialabym umrzec, wieczorem zaczynam nienawidzic siebie za to juz nawet nie potrafie rozmawiac z ludzmi, patrzec im w twarz, a kiedys...
    • i ogolne zniechecenie wynikle z sytuacji zyciowej i swiadomosci zmarnowanych lat. nic sie nie chce, ale nigdy nie chcialo.
    • Od pewnego okresu czasu - kilka m-cy ogarneła mnie wielka nie moc, do wszystkiego musze sie zmuszac, jest mi bardzo ciężko, mam ogromne problemy finansowe a pomimo to nie potrafię zmobilizowac sie do pracy. Gdyby ktos popatrzył na mnie, po obserwował doszedł by do wniosku iz jestem totalna ignorantką, lekkoduchem... mam 27 lat a zachwouje sie jak 10 letnie dziecko. nie wiem co robic? czy jest cos co moze podbudzić mnie do działania? proszę o pomoc !!!!!!!!!!!
    • Nie wiem dlaczego tutaj piszę..Juz nie wiem do kogo się zwrócić.. Wszystko zaczęło sie na studiach kiedy zaczęłam tracić po prostu zainteresowanie życiem, ale kontakt z ludźmi,egzaminy i jakoś sie kręciło.na studiach poznałam kogoś ,a w zasadzie powinnam napisac nikogo, kompletne zero dla którego straciłam prawie trzy lata zycia.okłamywał mnie i oszukiwał.rodziców nie słuchałam ale przez to ,że ich bardzo kochałam to słuchałam czasem ich ostrych słów chcieli przecież przemówic mi do ...
    • witam, do tej pory za każdym razem lekcewazyłem moj problem, a może nie uważałem tego za problem? W każdym badz razie przesypiam wiekszosc dnia, jesli nie mam zajec na uczelni. Tak, jak ktos tu pisal, moja pamiec pogarsza sie w zastraszającym tempie. Na studiach zamiast sie rozwijać, mam wrażenie, że głupieje. Mam szalone problemy z samooceną i w rezultacie z nawiązywaniem nowych znajomości, nie wspominając o kobietach. Dostałem sie na dobrą uczelnie wkładając w to wiele wysiłku....
    • - nie chce mi sie rano wstac do pracy - boje sie sama nie wiem czego - slucham smutnej muzyki i placze - najchetniej schowalabym sie gdzies jak najdalej od wszystkich - zapadla w sen - w pracy udaje, ze pracuje siedzac w internecie - za chwile zaczna sie klopoty - do tego studiuje i nie robie nic na uczelnie - z trudem wstaje by sie umyc (nie chce mi sie, ale musze, bo pracuje wsrod ludzi) - najlepiej, gdyby ktos mnie mogl zabic, bo sama nie mam wystarczajaco duzo odwagi - czuje...
    • Boję się że tak, że to tylko moja wina, że nie potrafię się zmobiliwować, wziąć w garść, a że jest to w zasięgu moich możliwości. Półtora roku temu pogorszyło się moje samopoczucie, w pewnej chwili stwierdziłam, że nie daję rady mieszkać sama, i przeprowadziłam się do rodziców. I szybko doprowadziłam się do porządku. Teraz ponownie mieszkam sama i znów wróciłam do punktu wyjścia, a nawet jest gorzej. Jedyną moją aktywnością jest praca i dojazdy do niej. Poza tym, każdą wolą chwilę...
    • Zaczyna mnie przerażać fakt iż w Polsce nie ma prawa. Kiedyś jakiś kolega tu na forum próbował udowodnic że Polska to plemię. Coraz częściej zaczyna mi się wydawać że w plemieniu poziom przestrzegania ogólnych zwyczajów jest dużo wyższy niż w "kraju" zwanym polska. Czy już nikt nie jest w stanie stanąć na drodze tym bandom bo jeszcze do miana mafii nie dorośli.
    • Wiem, że to nienormalne, ale u mnie depresja manifestuje sie przede wszystkim ospałością, sennością, śpie po piętnaście godzin na dobę, cały czas chodzę nieprzytomny. Kazdy psychotrop działa na mnie usypiająco - najgorsze są SSRI - fluoksetyna, fluwoksamina, cipramil, trazodon. Bralem stare trojpierscieniowce - doksepin,anafranil, hidiphen, imipramine i sennosc nie znika. To juz trwa latami. Smutek, przygnebienie i sennosc. Ostatni rok spedzilem na Efectinie. Rzeczywiscie przez pierwszy tydzi...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się