Zaczyna mnie bolec lewe podudzie i widze, ze zaczynaja mi sie zylaki. Mam juz
widoczne na lewej nodze, ale jeszcze nie tak bardzo wypukłe. Może udałoby sie
temu zapobiec. Wiecie cos na temat jakis ziol - oprocz kasztanowca o ktorym
wiem. Moze cos powinnam pic, czy lykac? Juz smaruje - masc sapowen na
kasztanowcu ale niewiele pomaga.