Jestem nowa na tym forum, ale liczę na pomoc.Moją brzózkę - 3-letnią-
zaatakowały liszki. W ogromnej ilości. Idą od czubka i zżerają liście.
Działają zespołowo : na jednym listku 6 do 8 liszek. Zanim się zorientowałam
ogołociły pół drzewka. Spryskałam to obficie Pirimorem (bo nic innego nie
miałam) i strząsnęłam ile sie dało. Liszki są ok. 2-centymetrowe, zielone z
żółtymi ozdóbkami. Boję się. że rozejdą sie po ogrodzie, dosyć młodym, i
zjedzą wszystko. Nie mam doświadczenia ogrod...