-
Witajcie
czy ktoś z forumowiczów mieszkających w Lubinie wie, czy jest już
oferta nasion warzyw i kwiatów na 2010 rok?? Mieszkam 60 km od
Lubina i nie chciałabym jechać w ciemno.
Prosze o wiadomość
Joanna
-
Panie Jurku prosze o porade.
Mam ochote przesadzic "dzikie" lubiny do mojego ogrodu. Tutaj sa one tak
rozpowszechnione i piekne,we wszystkich kolorach rozu i fioletu. W tej chwili
zaczynaja przekwitac i tworza sie na nich "fasolki" wypelnione ziarnami.
Jak Pan uwaza czy teraz latem przesadzic cale rosliny, czy poczekac do jesieni.
pozdr.
Tula
-
Mam tą glebę kl.5 i odpisaliście mi że mam siać łubin,ale kiedy teraz na
wiosne czy latem a może wczesną jesienią.Obornik dawałam do zeszłego roku ,bo
miałam dostęp,już go nie mam i muszę innymi sposobami polepszyc strukture tej
gleby.Wybieramy tą siwice na 2 szpadle wrzucamy tam jesienią wszystkie
chwasty i odpad działkowy razem z wieszchnią darnią przysypujemy tą ziemią z
wierzchu i tak po kawałeczku co rok .Ale to chyba syzyfowe prace.
-
Od trzech lat próbuję dorobić się łubinu, siejąc go o róznych porach i w
różnych miejscach, z nasion kupowanych w różnych sklepach i wielkie NIC. Co
takiego jest w łubinie o czym ja nie wiem, że nie chce u mnie wzejść z
nasion? Właśnie teraz widzę jak po ogródkach kwitną wielkie kolorowe kępy i
zazdrość we mnie pęcznieje.
Podzieli się ktoś swoim doświadczeniem?
Pozdrawiam - Ela