-
czytalam post macoch.. one twierdza ze nie przejawia sie u nich zlosc i
zazdrosc .. jest jednak ta zlosc ze jest to dziecko z poprzedniego zwiazku ze
tamto zycie jednak nie ma i nie bedzie mialo konca. Ta eksia czyli my
samodzielne zyjemy w ciaglej obserwacji przez neksie.Twierdza ze sa szczesliwe
jako neksie a jednach jest wielka rosterka i zal ze jest te pasierbstwo..
zawsze beda uwazac ze matki tych dzieci ciagna ile sie da od nich ze sa biedne
bo na kremy nie mamay.TYLKO ZE MY SAMOD...
-
cholera co mnie podkusiło żeby tam wejść ?
przecież one jaby mogły wprowadziły by świętą inkwizycję , więcej nie piszę
bo mnie wywalą z tego forum !
-
sorry, ze tutaj, ale nie moge zalogowac sie na forum "macocha"
Ciekawi mnie bardzo jakie to uczucie, gdy maz (partner) ma dziecko z innego
zwiazku, na ktore musi placic, z ktorym sie spotyka...Czy to naprawde nie
przeszkadza? Bo troche mnie to dziwi...mi by np. pewnie jakos tam
przeszkadzalo...z pewnoscia nie bylo by mi to obojetne...
Rozumiem sytuacje, gdy kobieta tez miala kiedys swoja rodzine, ale mlodej
dwudziestoparo letniej dziewczynie, ktora zupelnie inaczej mysli o swiecie...
-
Dzis tak z nudow weszlam sobe na forum "macochy" i poczytalam sobie
chwilke... Nie ukrywam, ze sie zalamalam tym, jak one sie wypowiadaja o ex
swoich partnerow/mezow. Skad w nich tyle jadu?? Zawzietosci?? Przyklady?
Prosze bardzo:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=15298267
Przeciez kazda z nas jest jakas tam next... Dziwne by bylo, gdyby facet z
ktorym sie zwiazujemy nie mial przeszlosci w postaci kobiet/kobiety. Ja tez
zwiazalam sie ze swoim ex, kiedy skonczyl dlugi popr...
-
Czytajac materialistyczne dylematy macoch nasuwają się bardzo smutne
refleksje, ze ludzka małostkowość nie zmieniła się od czasów Andersena.
To wyliczanie kazdej złotówki pasierbom jest zenujące, to kombinowanie, jak
pozbawić lub zmniejszyc kwotę naleznych im pieniędzy.
Te dzieci juz zostału ukarane , nie za swoje winy, zostały pozbawione pełnego
domu rodzinnego i jeszcze trzeba im dokopywać w ten sposob.
Tego typu wątki nie powinny wogóle być dyskutowane.
Jednak coś w tym jes...
-
Dzien dobry:)
Podczytuje sobie Was od dawna, jestem prawie macocha, bo nie mam slubu z moim
chlopem...
postanowilam napisac, bo kilka spraw chcialabym wiedziec jak to wyglada od
drugiej strony... Nie od strony mojej, a od strony mamy samodzielnej... Moze
kilka stwierdzen na poczatek - a potem kilka pytan:)
1. nie rozbilam zwiazku, rok zanim zaczelismy sie spotykac ex zgarnela 2,5
letnie dziecko i wyprowadzila sie (widac musial jej na odcisk nadepnac mocno,
a z jego charakterkiem ...
-
Witam,
Jak pewnie wiecie, forum Macochy zostalo zamkniete. Nie dostalam sie na ich
zamknieta liste. Ciekawe, czemu? Mam wrazenie, ze na nim nie mozna pisac
tego, o czym sie mysli. Przykre to (ale nie to ze mnie zabanowaly).
Coz poglady mam radykalne. A moze to prawda boli? Moze nie zalezy im na
wysluchaniu drugiej strony? Moze mialam racje piszac, ze to forum wybielania
sumien? (oczywiscie, nie pisze o wszystkich macochach)
Mnie natomiast zabolalo, ze zostalam uznana za trolla ...
-
Witam
Dawno nie zaglądałam, widze, że są nowe wątki, w tym jeden na pokrewny temat.
Mimo to zakładam nowy, bo mam pare szczegółowych pytan i parę szczegółowych
refleksji;)
Zacznę od tego, że jestem byłą samodzielną- jak Niektórym doskonale wiadomo.
Od dziewięciu miesięcy jestem z Niemężem, mieszkamy razem siedem miesięcy.
Razem z nami mieszka mój syn, który ma ojca biorącego czynny udział w jego
wychowywaniu.
Kiedyś, kiedy nie byłam jeszcze ani Samodzielną, ani kobietą w nowym zwi...
-
No to tak... Już po spotkaniu i od trzech dni mniej wiecej wiem na czym
stoję... Najważniejsze czego dowiedziałam sie ( po za całym przepraszam ,
przykro mi, jestes dla mnie ważna ciągle i ble ble) to to że M. musi sobie
przemysleć jak pokierować swoim zyciem ( tzn z kim chce być jak rozumiem) i
zdefiniować co czuje do mnie. Spodziewałam się szczerze mówiac takiej postawy
( czytanie waszych wypowiedzi na forum pokazało jakie moga ścieżki rozwoju
sytuacji) i postanowiłam i oznajmił...
-
halo halo.
Witam z drugiego konca barykady ale mam problem i chcialabym znac wszystkie
punkty widzenia:) Juz pisalam o tym na macochach, bo wlasnie taka dochodzaca
macocha jestem.
Od razu by wprowadzic w temat - moja ex odeszla od mojego M 2,5 roku temu. Od
1,5 roku jestesmy razem i mamy juz plany wiadomo jakie;) Do rodziny bardzo
weszlam, ale nie o tym chcialam:)
Z ex sie raz widzialam, przelotem, przypadkiem, nie poznalysmy sie, ale mysle
ze generalnie nie mamy nic przeciwko ...
-
Dekalog samotnej (zaczyna się od inwokacji)
O prześwietny dawco zycia, a mój były partnerze! Niech błogosławione będą
Twoje zdrady, Twój brak czasu dla dziecka i Twoje oficjalne bezrobocie! Niech
moje oczy miłują do końca zycia Twój wizerunek jako ojca mojego dziecka, a
moje usta wszędy sławią twą chwałę i przymioty! Niech mój portfel będzie bez
dna, a umysł przyjmie z pokorą kolejne wnioski o obniżenie alimentów!
1. Ojciec jest- i to wystarczy, aby mówic o nim dobrze (nawet jeśli...
-
hej
mam delikatne pytanie...
czy jest moze wsród Was taka, która przezyła taką sytuacje. mój były własnie
się ożenił z kobietą, o której sam mi kiedyś (chyba w przypływie dziwnych
emocji) powiedział, ze oNa nie do końca akceptuje jego Dziecko i
prawdopodobnie postawi go przed wyborem. skoro wzieli ślub to chyba
wybrał....bo ni epojawia sie od bardzo dawna, a wczesniej bywał regularnie.
i widze, ze to jednak jest słaby facet, którym musi ktoś kierować( ja
najwyraźniej się nie ...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=15238317
A teraz moja odpowiedz.
Po pierwsze wyjasnijmy pojecia ograniczania kontaktu czy manipulowania
dziecmi.
1. Ograniczanie kontaktu..
Ojciec dziecka chcialby doslownbie bez mala polowe , lub wiecej czasu z
dzieckiem.
Ale ojciec dziecka nie odrabia z nim lekcji , a jesli juz to po lebkach, nie
chodzi na rehabilitacje,m w jego czasie nie moze byc zajec dodatkowych, w
jego czasie dziecko nie chodzi do dentysty , nie idzie do lekarza, ...
-
Szanuje samodzielne matki bo sama nia jestem. Ale denerwuje mnie fakt ze:
dorosli ludzie nie potrafia sie dogadac w imie dobra dziecka i graja w jakies pop... gierki typu: bo on
mnie zostawil, bo ona ciagnie ode mnie kase. NIENAWIDZE sluchac o sytuacjach kiedy matka nie
pozwala widywac sie ojcu z dzieckiem bo jest zazdrosna o next, Wkurzaja mnie maxymalnie Next
ktore nie moga przezalowac pieniedzy na dziecko. Wkurzaja mnie matki ktore zostaly same z
dziecmi i tak sobie krzywduja ...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=66293934&a=66293934
Od niedawna moje dziecko jeździ do ojca, który jak się okazało mieszka z nową kobietą. Mam nadzieję, że ma ona trochę inne podejście niż niektóre "macochy".
Nie wiem jak można zachowywać się i myśleć w ten sposób. Jestem w szoku!!!
-
Domali, chylę czoła! Padam na kolana przed Twoim rozsądkiem, gospodarnością,
solidnością!
Chciałam Cię prosić o pomoc. No, wstyd się przyznać, mój eks daje mi na
dziecko ok 450 - 550 złotych miesięcznie (oj tam, sam bidulek ma piątkę na
rękę, ale nie musi sie w końcu wyrywać, żeby płacić więcej, nie? To że więcej
zarabia nie znaczy że JEGO OSOBISTEMU DZIECKU mogłoby się lepiej powodzić.
Ale ja nie o tym. No więc on daje jak powyżej, ja dokładam z 800 stówek.
Zrozumiałam z Twego...
-
wiem, że powinnam umieścić ten wątek na forum macochy, ale trzeba zgłosić
chęć udziału i takie tam... zatem umieszczam go tu, licząc na jakikolwiek
odzew:
zatem: moj były nie płaci alimentów, pisałam już dlaczego, ale powtórzę: po
prostu zarabia 3 razy mniej niz ja i jakakolwiek kwota bylaby dla niego dużym
obciążeniem, a u mnie nie zmieniałaby syt. finansowej prawie wcale (nie
twierdzę, że wcale, wydatki też mam duże). w każdym razie ja ich nie chcę i
już i, co podkreślam, on ...
-
Jestem trochę rozchwiana.Dziś dzieci po powrocie weekendowym od taty(i po
długiej przerwie wakacyjnej) opowiadały, jaką to "milusią"ciocię poznały.I
tata z nią spał..Nie tak sobie wyobrażałam pierwsze spotkanie dzieci z nową
kobietą męża.Wasze dzieci też mówią "ciociu" do nowych partnerek Waszych eks?I
co gorsza, dla mnie samej,poczułam się zazdrosna(!!???).Nie rozumiem czemu:(Ja
go nie kocham.Mogłoby być łatwiej na tym świecie..Też tak macie?
Pozdrawiam
-
jakby nowa żona (ślub 2003 dziecko 1 córa) Waszego byłego męża, z którym macie
dziecko(synek 1998, rozwód rok 2002 burzliwy, była żona i osobista matka
przeciwko widywaniom, bo dziecko CIERPIIII)chciała ponowienia kontaktów ojca
Waszego dziecka z Waszym dzieckiem (zważywszy, że 2007 komunia, osobista matka
przekonała się do nowej żony syna i jest m/w ok. ale nadal WOLI nr 1, tak
odczuwa to nr 2)
Kto cierpliwy lub w podobnej sytuacji -rozszyfrował, inni niech nie zabierają
głosu i nie w...
-
panie szymonie blagam.. prosze mi powiedziec czy moge zlozyc wniosek o
alimentacje dzieci od macochy?ojciec nie chce placic ucieka przed egzekucja i
twierdzi ze jest na utrzymaniu zony a dla 200 czy 300 zl nie ma zamiaru
pracowac po egzekucji komrniczej.Prosze mi powiedziec czy mozna zarzadac
alimentow na dzieci od jego zony a macochy dla tych dzieci?