Szukam pewnej "zabawki", ale nie mam pojecia, jak sie nazywa.
Jak bylam mala, to dostalismy to z Niemiec i bardzo lubilismy z bratem sie tym bawic.
Byly to takie plastikowe plaskie jak linijki, przezroczyste zebate obrecze i w to sie wkladalo takze zebate kolka. W nich byly rozne dziurki, gdzie sie wkladalo dlugopis i jezdzilo tym kolkiem w obreczy, az powstawaly rozne fajne wzorki (kwiatki, koleczka itd).
Wie ktos o co mi chodzi?????