Wydało się ostatnio, że moja mama jest chora na jaskrę, przez co omal nie
oślepła. Na szczęście w ostatniej chwili ją zdignozowali, była w szpitalu, już
jest lepiej. Mówię o tym przy okazji tego, że szukając informacji na temat
choroby trafiłam na szczegół, który bardzo mnie zastanowił. Podobno palenie
marihuany bardzo przy jaskrze pomaga, nie wiem dokładnie jaki jest tego
mechanizm, ale rzecz jest zastanawiająca. Podobno też naturalnie podwyższa
ciśnienie, więc przy tego rodzaju kłopot...