Co to tam na niebie świeci?
To Mikołaj z wozem leci.
Wóz prezentów pełen cały,
Co je elfy szykowały.
Żaden z pięciu nie próżnował
I co najmniej trzy zmajstrował.
A prezentów jest trzydzieści,
Dla każdego coś się zmieści.
Wyczarował autko Cardek,
Pięć zabawek zaś Musztardek.
A najwięcej w worze koni,
Z biegunami wyrzeźbionych.
Elf, co kubrak ma czerwony
Zrobił jedną mniej niż Johny.
Johny zaś o jedną mniej,
Niż szyjący misie elf.
Andzio, co ma sprawne ręce
Zrobił zaś...