Gość: grzesiek
IP: *.cbk.waw.pl
14.10.15, 13:26
To zagadka z Internetu z troszkę zmienioną fabułą. Na razie nie powiem skąd.
W starym domu od piwnicy do strychu biegnie wiązka kabli w której jest N
drutów. Druty są na obu końcach odizolowane tak, że można je łączyć z jednej
strony i badać zwarcie z drugiej strony. Dostałem zadanie przyporządkowania
końcówek wystających w piwnicy z tymi wystającymi na strychu.
Mam do dyspozycji tylko przyrząd do wykrywania zwarcia. Nie mam żadnych
rezystorów ani diód ani baterii.
Jak to zrobić żeby jak najmniej nachodzić się miedzy piwnicą a strychem?