Dwa lata temu była pierwszy raz w życiu na Zachodnim Wybrzeżu.
Zrobiliśmy trasę:
LA-San Diego-Joshua Tree-Sedona-Monument Valley-Arches-Bryce-Grand Canyon-LV-
Yosemite-Kings Canyon-Sequoia-SF-Monterrey-LA...(może namieszałam coś w
kolejności)
Pozostał pewien niedosyt... Czasu brakło... Obiecałam sobie, że tam jeszcze
wrócę. Nie chcę jednak łazić starymi ścieżkami. I tu widzę mały problem.
Na pewno chcialabym zobaczyć:
Saguaro, Goblin Valley, Gooseneck, Lake Powell,Navajo Bridge, Cap...