mesa

(1 wynik)
  • Jadę po francusku, ponieważ Henry, któremu kibicowałam - nie dał ciała. Mecz był piękny, mam kilka wniosków, ale o nich później. Widzę natomiast, że grono mes amis dramatycznie się po moim piątkowym wybryku zmniejszyło. Tym samym, nie powołując żadnej rady, serdecznie przepraszam (ponownie) Pana Widoka. Jest mi niezmiernie przykro, że stało się tak, jak się stało. Spotkanie trwało do 21.00, jako że było przerywane oglądaniem meczu. Są tacy, którzy przyjemne chcą połączyć z pożyte...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się