-
Nic. Kompletnie nic. Rok stracony. Pasmo klęsk ? Na pewno nie można
mówić o udanym roku straży miejskiej w 2007 roku. Mniej stranikow,
wzrastajaca rotacja kadr, mniejsza efektywnosc pracy, wzrost
zatrudnienia administracji kosztem sluzby mundurowych. Czy ktos
kiedys rozliczy obecne kierownictwo za tak mierne wyniki ?
-
Marniutko coś. Gdzie dziś te hasła wyborcze, gdzie te zapowiadane zmiany,
gdzie ta poprawa ? I znowu dalismy sie nabrać, i znowu zmarnowane 4 lata.
-
Loty niestety zbyt niskie aby zawitać do Hollyywood, dlatego też niezbyt
umiejętnie pogrywa na sesji Rady Miejskiej. Kobieto, daj sobie spokój - już i
tak cię nie wybierzemy na nastepna kadencję . Nie pogrążaj siebie więcej niz
to konieczne . Poza tym sprawę Pani Urszula ma podobno w Prokuraturze , oj
bedzie się działo.