> - Popularność netbooków niefortunnie zbiegła się z recesją, co może sprawić, że trudniej będzie je sprzedawać jako dodatkowy komputer, a nie substytut - uważa jednak Baker.
Źle uważa, a przynajmniej niekompletnie. Recesja to tylko jeden z powodów. Coraz więcej ludzi sobie uświadamia, że niepotrzebny im drogi sprzęt do przeglądania Internetu i oglądania filmów. Inni się o tym przekonają po kupnie netbooka.
Potem, bardzo możliwe, ludzie zaczną się przekonywać, że niepotrzebny jest ró...