taki co to kwitnie wiosna i nie trzeba go obcinać.
po raz kolejny huraganowe wiatry zniszczyły moja misterna konstrukcje (clematis piał się po drutach zbrojeniowych, które pod ciężarem clematisowego kłębu i siły wiatru zwyczajnie się wygięły i wszystko leży), zeby zrobić coś nowego solidniejszego muszę wyplątać te druty z pędów clematisa. bez solidnego ciecia pędów się nie da. szkoda mi jak jasna cholera ale bez tego w ogóle nic nie będę miała, clematis będzie się płożył po ziemi.
czy cieci...