na cenzurowanym
(2 wyniki)
-
"- Mam miesięczny kurs i dwa semestry szkoły językowej - mówi Marta Giezek,
specjalistka od promocji zdrowia. Przyznaje, że niemieckim posługuje się w
pracy rzadko. Zazwyczaj trafia też na petentów, których po prostu kieruje do
innej komórki. Egzamin to dla niej stres."
czy M.Gizek to ta sam , która jest kierownikim biura poselskiego posłanki
Masłowskiej ?
-
Dla mnie niech się pozabiją po kolei... Jak widzę co durnie wyczyniają na
tych motorach,to ich miejsce tylko w piekle! A dlaczego plicja nie karze za
ten potworny hałas? Mają pozdejmowane tłumki, kiedyś za taki hałas
natychmiast miał zatrzymany dowód rejestracyjny. Teraz ryczą po osiedlach i
nikomu(?) to nie przeszkadza?...