-
witam wlasnie przyjechalam do domu rodzinnego aby napisac list w ktorym sie
zegnam ze wszystkim i pobralam potrzebne lekki i juz ide do Jedynego Pana w
niebie.to wszystko przez facetow za okolo 1.5 h bede w domu wezme leki poloze
sie do łóżka i powiem wszystkim dobranoc.A tak kochalam zycie DOBRANOC!!!!
-
Ostatnio zastanawiam się nad życiem po śmierci.Mojej znajomej umarła
córka-znajoma miała 2 córki a teraz ma jedną.Tej jednej córce śniła się
siostra jak przyszła do jej domu.Śniąca siostra spytała sie gdzie idzie a
tamta jej odpowiedziała że idzie zobaczyć się z mamą.Potem zapytała sie jak
wam jest tam po śmierci i co robicie a zmarła powiedziała że tam jest bardzo
ciemno i bardzo smutno i nudno i że nic nie robią i odeszła.Zastanawiam sie
czy wszystcy trafiają do jednego miejsa ciemneg...
-
Cholera wie co się stało. Jakaś żyłka w mózgu, czy serce alkoholowe nie
wytrzymało. Podczas "uniesienia" z Joasią, coś we mnie pękło, i pognałem
przed siebie, słynnym już tunelem, w stronę światełka. Światełko jak
światełko, białe i silne. Malutkie było, a ja gnałem jak oszalały. Szybciej
niż Polonezem Siwego. Nie wiem ile czasu minęło, gdy światełko zaczęło się
powiększać, a gdy było już rozpoznawalne okazało się że to wielki neon z
napisem ROZDZIELNIA nr2 EUROPA. W owej rozdziel...
-
i nikt mnie nie pozna ,++++++++++
:)
-
nie wiem co o mnie pomyślicie ale czuje sie jak w potrzasku mieszkając ze
starymi rodzicami. Codziennie dochodzi do małych spięć na punkcie utrzymania
czystości w mieszkaniu, kupna nawet jednej nowej rzeczy. Wiem, że czas sie
usamodzielnić, kończę studia, szukam dorywczej pracy (narazie bezskutecznie).
Cholera ja już tego dłużej nie wytrzymam, traktują mnie jak małe dziecko,
zaczynam sie ograniczać nawet z kupieniem sobie nawet najpotrzebniejszych
rzeczy. Może ktoś ma lub miał ten...
-
Jak tutaj sobie czytam o Waszy problemach, jazdach, to normalnie czuje sie
okazem zdrowia. A przeciez tez mam depresje, tyle ze moje objawy sa o niebo
slabsze od Waszych. A moze sobie wmawiam, ze mam depresje. Mimo mysli
samobojszych czasami.
Niutka