Dawno temu się tym interesowałam. Ostatecznie nie spróbowałam nigdy żadnego
środka odurzającego, ale problem dręczy mnie filozoficznie.
Napisał już ktoś w innym wątku - "Wolność czy Bezpieczeństwo?". Ja zapytam
inaczej - bezpieczeństwo i ponoć niemoralność narażania się czy prawo do
poszukiwania?
Nie zrozumcie mnie źle. Nie twierdzę, że do czegokolwiek się dotrze. Nie
twierdzę, że w ogóle jakakolwiek gwarancja rowianie mgły dla człowieka
istnieje. Nie odwołuję się do jakichś własn...