Spotyka Anna Walentynowicz Andrzeja Barcikowskiego i mówi: "Obaliliśmy
komunizm". Na to Barcikowski: "Bardzo ślicznie Pani dziękuję! Do 1989 roku
byłem tylko członkiem KC PZPR i synem członka Biura Politycznego PZPR. Teraz
jak już byłem dyrektorem kilku banków i szefem Agencji Bezpieczeństwa
Wenętrznego w rządzie SLD, oszczędziłem trochę szmalu, mam samolocik, kilka
Mercedesów i Porsche, dwie wille w Polsce i sześć za granicą. Moja emerytura
jest w wyoskości 60 tys PLN miesięcznie. Ba...