-
Pryncypialność, której naukowcom mogą tylko pozazdrościć politycy. Inna kwestia - sposób informowania o sensacyjnych (lub raczej "sensacyjnych") odkryciach przez media pozostawia wiele do życzenia. Nie tylko artykuły kuleją merytorycznie (vide każde doniesienie pt. "znaleziono gen na..."), ale praktycznie nie wspomina się później o tym, że "sensacja" zostaje obalona (vide "bakterie arsenowe" z Science). I to nawet w GW, która w przeciwieństwie do innych gazet codziennych utrzymuje jeszcze sen...
-
Otóż Einstein nie był naukowcem, ale zwykłym religianckim mistykiem pozującym
na fizyka.
Stawianie światła w pozycji uprzywilejowanej, że jest najszybsze to zwykłe
myślenie religijne. Światło to taki "bóg" fizyków - einsteinistów. Podobno
nawet einsteiniści ubzdurali sobie, że jak ktoś rozpędzi się do prędkości
światła to przestanie dla niego istnieć czas i będzie nieśmiertelny czyli, że
stanie się Bogiem. Stąd właśnie powstał ZAKAZ osiągnięcia prędkości światła
czyli stania się ...
-
Niestety z artykułami z Gazety Wyborczej tez jest trochę jak z audycjami z Radia Erewań. Na przykład: co to za argument, że Chiny dopuściły uprawy transgenicznego ryżu? Chiny od dawna dopuszczają też obozy pracy, ale to nie oznacza, że należy to naśladować.
2. W krytyce GMO nie chodzi o to, że uzależnia ona rolników od kupowania ziaren od wielkich producentów, tylko od konkretnych producentów, głównie przez narzucanie przez nich niekorzystnych umów zobowiązujących rolników do corocznych zaku...
-
[i]Kiedy wrzucili swoje założenia do komputerowego modelu, otrzymali dość przerażającą prognozę zmian klimatu zachodzących od roku 2100 do 3000:[/i]
Fajnie sie chlopcy bawia...ciekawe co jeszcze zobaczyli w 3000 r.
-
ktos?
Ludzie naukowo zbzikowani to nie jest cos nowego.
W latach 60-tych srodowisko naukowe w Polsce bulwersowal niejaki Kochmanski,
ktory twierdzil, ze obalil Einsteina - czy tez moze poprawil zasadnicze bledy
w teorii wzglednosci, juz dokladnie nie pamietam. Traktowano go najpierw jako
nieszkodliwego wariatuncia, ale w pewnym momencie jednak "nadeszla jego
passa". W Polsce wciaz trwal katz moralny zwiazany z Marcem 68, no i ktorys
z partyjnych bonzow na Slasku sobie wtedy wydu...
-
Obawiam się, że ta trafność oceny Polaków jest zgubna. To jest dodatnie
sprzężenie zwrotne: oceniamy się źle, więc obniżamy sobie i innym standardy,
a zatem bardziej pasujemy do stereotypu. Może by tak to przerwać?
-
Ponieważ w innym wątku nie doczekałem się odpowiedzi, przedstawiam chętnym
osobom przykład obalający dowód redakcji.
Ponieważ nie zgadzam się z argumentacją redakcji odnośnie pytania z Ligi
naukowej podaję przykład ilustrujący Państwa błąd:
Wynika on z tego, że ceny są liczbami, które się zaokrągla, i z tego powodu
nie ma łączności mnożenia.
Przykład. Dla marży 10%.
Towar kosztuje początkowo : 0,54 zł.
doliczam marżę 10% : 0,59 ( 0,594 - zaokrąglenie w dół...
-
co do "czasem zwalnia". do autora. czyli obalamy teorie
wzglednosci? ciekawe