dziś byłam świadkiem rozmowy kilku kobiet... i uważam, że to tylko
stereotypy i proszę Was Mężczyźni pomóżcie mi je obalić;)
jak to z Wami jest, to prawda, że kumplujecie się z kobietami, do
których macie obojętny stosunek, a do potencjalnej partnerki nie
potraficie wyksztusić słowa i boicie się być wyśmiani?? proszę o
szczerą odpowiedź;)
i drugie przy którym się uśmiałam... podobno większość z Was uważa
za ideał Jessicę Albę... ??:>