kawa, kawa, nie kakao,
tak mi kawy się zachciało,
jedna, druga filiżanka,
a mi ciągle jest za mało.
Mówią do mnie: pij kakao,
będziesz mieć jędrniejsze ciało,
ja nic na to nie poradzę,
bo mi kawy zawsze mało.
Dzierżę w dłoni filiżankę,
w drugiej mam z kakao szklankę.
Co wybiorę, wszyscy wiecie,
kawa jest najepsza w świecie.