Wczoraj wracając z kina na parkingu obok multipleksu zobaczyłam małą,
niewypierzoną sójkę skaczącą po chodniku. Parkingowy powiedział, że 3 małe
wyleciały z gniazda (gniazdo było na neonie "kino helios" 15-20 metrów nad
ziemią - a wiec wysoko jak na gniazdo sójek).
Pierwszą sójkę rojechało auto, drugą wziął jakiś pan, a trzecią ja.
Mała ma się dobrze, to faktycznie bardzo rezolutny i szybko uczący się ptak.
Obudziła mnie dziś o 6 rano swoim "kra kra" przechodzącym w "kwa kwa":-)
Od ...