Komentarz do Chinatownu
Filmik Chinatown specjalnie nas niczym nie zaskakuje. Wątek zmęczonego
prywatnego detektywa to żadna nowość. Bezradny wobec świata? Opatrzone.
Tajemnicza kobieta w kryminale? Podajcie tytuł kryminału w którym takiej nie
ma! Akcja w Los Angeles tuż przed wojnmą? Bez komentarza. Polański chyba
jednak nie chce nas czymś specjalnie zaskoczyć, ale po prostu przypomnieć
kinu stare filmy noir, tak można to odebrać. Dla historii kina Chinatown jest
pewnie kamienie...