Może ktoś z was wie o jakim serialu mówię. Był kiedyś nadawany późno w nocy na
Jedynce. Na początku każdego odcinka były takie słowa "przez następne 60 minut
będę panował nad twoimi zmysłami. Będę decydował co usłyszysz i co zobaczysz"
lub coś takiego. Każdy odcinek był o czym innym i nie było głównych bohaterów.
w każdym odcinku bohaterzy byli inni. każdy odcinek to był zamknięta historia.
W każdy odcinku zadawał pytania filozoficzne (przynajmniej wg mnie) typu co by
było gdyby pojawił...