Moim zdaniem 1:3, przegrywamy i do domu.
Chociaż gdzieś tam głęboko tli się nadzieja, że występ naszej reprezentacji
utrze nosa pewnemu argentyńskiemu dziennikarzowi, który powiedział:
"oglądałem na tych mistrzostwach 32 drużyny i wasza jest najgorsza (...),
Arabii nie liczę, bo jej mecz z Niemcami był jakiś dziwny."
PS: Może tym razem Ormond zostanie "królem typerów";)