Napisałem w temacie, że wszystkim oprócz lxlxl szczerze odradzam.
Jeśli nie jesteś lxlxl i zajrzałeś tu, to możesz nie wiedzieć, o czym mowa.
Po prostu postanowiłem utworzyć osobny wątek, bo poruszane (czy raczej
poszturchiwane) w nim sprawy dość daleko odbiegają od tematów miejsc,
w których się zaczęły.
Ale to żadna tajemnica, więc czytaj, jeśli wola.
A teraz już bezpośrednio do Ciebie, lxlxl:
Najpierw o płci.
Ja nie piszę "lxlxl napisała", lecz jest to automat. Kiedy przy T...