dziewczyny nie ukrywam że troszke sie dziwie dlaczego na tej stronce nie ma
ani jednego tatusia.Morzecie mi odpisać jak reagują na tą chorobe ojcowie
waszych maleństw.bo ja strasznie się załamałem. jak tylko sie dowiedziałem o
chorobie mojej małej tak karzdą wolną chwile poświęcam tej chorobie.(nie
przesadzam?)