-
dziś rozmawiałam z weterynarzem Kotona i zalecił na depresję zmiany. Zmiana ma polegać na czymś nowym i ruchomym w domu. Ponieważ Koton nie interesuje się zabawkami a wyjście na spacer to zbyt duża rewolucja (nigdy nie wychodził) to pomyślałam o rybkach a raczej rybce. Czy ktoś się na tym zna? Chcę najtaniej jak się da i wiem tylko o istnieniu ryby bojownik która podobno nie potrzebuje tego całego sprzętu. Czy coś jeszcze oprócz bojownika wchodzi w grę? I z góry przepraszam za pytanie czy ryb...
-
Znalazłam na facebooku...
Ale ferajna głodomorów..:)
[img]https://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/s320x320/540200_297855673622347_119299701477946_689822_1095053606_n.jpg[/img]
-
Czy ktos z Was daje swojemu kotku np. wedzona makrelę? Czy to dobry pomysł,
zeby kocikowi dawac taka rybe? Moja Dzidzia jest rybożerna, najchetniej
jadłaby tylko tunczyka w sosie własnym. Próbowalam ja przekonac np do miesa z
kurczaka, wołowiny, ale kreci nosem, tylko tunczyk, mintaj gotowany, i sucha
pasze jak juz nic innego nie ma w misce a głod do tyłka zajrzy. No i
pomyslalam ze skoro zyczy sobie ryby to moze jeszcze wedzona makrele bym jej
dala, tego jeszcze nie jadła ....
-
Wbrew opinii niektórych, że koty nie będą wyławiać ryb przekonałam się, że
moje koty są bardzo zdolne i drapieżne :> A było tak: jako że Zawada jest od
jakiegoś czasu odchudzany wiadomo, że miski z kocim żarciem nie stoją po domu.
Wczoraj leżę sobie na łóżku (na piętrze) z Gałeczką przy boku, czytam i widzę
wiercącego się Zawadę, odwiedzającego miejsca gdzie bywają miski z jedzeniem.
Po chwili nie widzę czarnego zadka, za to słyszę chrupanie. Ki czort??? Biegnę
za dźwiękiem i widz...
-
Witajcie:)
Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć czy oczko wodne stanowi zagrożenie dla kota?
Mamy takowe na podwórku i nie wiem czy przed kotem potrzeba je zabezpieczyć?
Nie utopi się w razie gdyby wpadł?
Z drugiej strony tak sobie myślę, że mógłby pić z niego latem (jak nasz pies (*).
Nie mam pojęcia czy kot umie pływać?
Pozdrawiam