-
kilka dni temu bylam zmuszona nocowac w silesi a to wszystko dzieki "saturnowi", który ma depozyt na terenie sklepu otwartego do 21, malym druczkiem jest informacja na ten temat, której jakos nikt nie widzi.
ku radosci ochroniarzy zdarza sie to niezwykle czesto i nikt NIC z tym nie robi, bylam zaledwie pare minut po 21 a sklep zamkniety na 4 spusty,zadnego kierownika,zadnej pomocy ani dobrych checi, poprostu brak slow!!!
w depozycie mialam klucze z auta,ubranie,dokumenty,pieniadze, do domu ...
-
Chyba juz to zauważyliście,ze to jedna i ta sama firma.
Ot taka konkurencja na niby,zeby wykończyc inne.
-
> Saturn stał się jednym z największych zakładów w tej części Śląska
Czeladz i Zaglymbie - to niy je Slosnk !!!!!!
-
Przy zakupie zimowych kozaczków w Daniji zauważyłam niedoróbkę lakierowanej
powierzchni przy podeszwie i pokazałam sprzedawcy z wątpliwością, że jak na
ostatnią, przecenioną parę, wada jest niewielka, ale istnieje. Uprzejmy pan
zapewniał, że gdyby coś było nie tak, zawsze mogę reklamować, bo towar jest
przeceniony sezonowo (na 180zł). Po 2 godzinach noszenia okazało się, że te
niedolakierowane miejsca przemakają błyskawicznie tak w lewym, jak i prawym
botku, a cała wyściółka zafarbowała...
-
Dzisiaj prawie pół godziny czekałem w Vobisie na jakiekolwiek zainteresowanie ze strony obsługi moją osobą. Jeden koleś pisał SMS'a laseczka tępym wzrokiem się na niego patrzyła a ja czekałem. W końcu 1000zł wydałem w Saturnie bo ileż można czekać?