wczoraj podczas otwarcia nowego marketu, zastanawiałem się patrząc na
kupujących, po co komu tyle sprzętu? Jedna kobieta niosła 4 monitory, inny
facet 11 drukarek na wózku, a reszta co najmniej po jednym telewizorze.Ludzie
sprawiali wrażenie ,że dostali to za darmo.Za chwilę spojrzałem na allegro,
gdzie ktoś z Tychów próbuje sprzedać taki TV jak w Saturnie o 200 zł drożej.