pierwszy i ostatni raz w zyciu byłem w sklepie saturn,
dotychczas zaopatrywałem się we wszelkie komputerowe podzespoły w drobnych sklepach, jednak w trakcie drukowania ważnych dokumentów skończył mi się tusz, był weekend, więc potrzebowałem tusz, niestety kupiłem go w owym sklepie, to co się dalej działo przyprawiło mnie delikatnie mówiąc o wściekłość,
założylem kardridż do drukarki i tusz nie drukował dobrze i zepsuł mi drogi papier fotograficzny, więc wróciłem do sklepu i usłyszałem, że ...