W ostatniej "Polityce" znalazł się artykuł na temat trzeszczącego w szwach
obecnego podziału administracyjnego. A to Słupskowi z Koszalinem zamarzyło się
własne województwo, a to powiaty na południe od Pilicy chcą do
Świętokrzyskiego, a to Elbląg chce do Pomorskiego. Przy tej okazji
przypomniało mi się, że kiedy ważyły się losy nowego podziału, pojawiła się
też kwestia, czy Płock ma być w Mazowieckim, czy w Łódzkim. Wtedy nie miałem
wątpliwości, że tylko Mazowsze wchodzi w grę, ale dziś...