mam ogromne zastrzezenia co do mojego gina, jest wrecz bezczelny , chorujemy
z dzidzia na nadcisnienie indukowane ciaza, anemie, teraz doszlo twardnienie
brzuszka i inne drobiazgi ktorych napewno nie powinno sie lekcewazyc, i
chcemy byc zdrowi i cali, a lekarz nie chcial nas przyjac bo nie bylismy
zapisani na ten dzien tylko za dwa tygodnie, w ogole za kazdym razem czuje
sie tak jakby chcial sie mnie jak najszybciej pozbyc bo chce jechac do domu,
jestem w 22tyg. i 3 dniu :) i wah...